Skąd i dlaczego?

.

Moja, a właściwie nasza przygoda z Kaźmierzem – bo myślę tu o całej naszej 5 osobowej rodzinie – zaczęła się 9 lat temu. Szukając miejsca pod budowę domu sprawdziliśmy wiele lokalizacji, ale tylko Kaźmierz zachwycił nas od pierwszego wejrzenia. Malownicze położenie, dobry dojazd do Poznania, zalew i las – to wystarczyło, że decyzję o kupnie działki podjęliśmy w półtorej godziny.

..

Potem budowa – od stanu surowego większą część pracy wykonywałem sam – ocieplenie poddasza, ścianki działowe, malowanie. Za płytki się nie brałem ;-) . Zima 2002/2003 była ostra – jak czasem termometr wewnątrz pokazywał –25 C. W maju 2003 roku byliśmy już u siebie.

Skończyłem budowę i zacząłem pracę zawodową. A właściwie kolejny rozdział, bo pracowałem już na studiach. Skończyłem Politechnikę Poznańską, wydział elektryczny. Przez 4 lata pracowałem w branży energetyki cieplnej. Byłem zaangażowany w budowę i modernizację systemów ciepłowniczych miast i przedsiębiorstw. Moja firma wybudowała pierwszą w Polsce elektrociepłownię na zrębki drzewne. Mając na względzie rozwój zawodowy rozpocząłem studia podyplomowe na Akademii Ekonomicznej – Menadżerskie Studium Zarządzania Energią i Handlu Emisjami. To pozwoliło mi dostać pracę w jednym z najprężniej działających międzynarodowych koncernów w branży energii odnawialnej. Prowadziłem tam projekty dla największych polskich wytwórców i dystrybutorów energii, brałem udział w konferencji klimatycznej COP14, byłem zaangażowany w projekty Komisji Europejskiej (w przypadku jednego byłem koordynatorem na Polskę). Dla Rzeczpospolitej i Gazety Prawnej prowadziłem warsztaty na temat biogazowni, kilka moich artykułów zostało opublikowanych w czasopismach branżowych.

….

A wracając do Kaźmierza. Moja pasja – fotografia – pozwoliła mi połączyć hobby z poznawaniem gminy. Chodziłem, robiłem zdjęcia i chciałem się nimi podzielić. W 2005 z pomocą przyszedł mi ARNET – radiowa sieć internetowa. Powstało otwarte forum Gminy Kaźmierz. Zaangażowałem się, moderowałem je przez ostatnie pięć lat. Któregoś dnia z Romanem i Alexem poszliśmy w plener fotograficzny i to dało początki grupie fotograficznej KGP, która obecnie skupia 15 członków – i to nie tylko z naszej gminy. A tak przy okazji w 2009 roku odbyła się ogólnoświatowa impreza – WorldWide Photo Walk – miał ją Paryż, Nowy Jork – miał i Kaźmierz.. Poświęciłem temu sporo – nie tylko czasu – ale było warto. Kiedy dowiedziałem się, że powstaje w naszej gminie stowarzyszenie mające za cel rozwój i promocję Kaźmierza zgłosiłem się bez zastanowienia. Jestem przewodniczącym komisji rewizyjnej.

…..

I wszystko byłoby pięknie w naszym Kaźmierzu – tylko, sprawy idą za wolno i nie w tym kierunku. Gmina się nie rozwija tak dynamicznie jak, po akcesji do UE należałoby oczekiwać. Nie chcę spędzić kolejnych 4 lat słuchając i czytając na forum, że nic się nie dzieje, że drogi to się robi 2 tygodnie przed wyborami, itp. Dostałem możliwość – postanowiłem działać.

Będzie dla mnie zaszczytem, jeśli poprzecie Państwo moją kandydaturę na wójta Gminy Kaźmierz.

Tomasz Koryl


ps

Wiecie, gdzie jest najwięcej przepisów z programów Roberta Makłowicza?