[SinglePic not found] Startowałem, żeby wygrać – nie wygrałem, ale uważam, że odniosłem sukces*. W ciągu tych trzech tygodni:
Gratuluję wybranym: Panu Wójtowi i nowej radzie.
Dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie swój głos. Zrobiliście dobrą inwestycję, bo Wasz głos zaprocentuje - cztery lata szybko miną
.
—
*) Swego czasu radzieccy komentatorzy sportowi określili by to w ten sposób: „Nasz zawodnik zajął zaszczytne drugie miejsce”.
A co do sportu – wracam do biegania.
Przez ostatnie 3 tygodnie prowadziłem bardzo intensywną, ale zarazem otwartą kampanię wyborczą – każdy kto tylko chciał mógł mnie zobaczyć, posłuchać ( i to nie raz
) . Docierałem do wyborców na różne sposoby. Odbyłem 10 zorganizowanych spotkań a tam gdzie to nie było możliwe szedłem z wizytą. W ten sposób poznałem setki osób, zobaczyłem dokładnie w jakich żyją warunkach. Byłem tam gdzie mieszka wielu wyborców i łatwo do nich trafić, ale także odwiedziłem mniejsze miejscowości. Byłem na Starym, w Sierpówku, Gorgoszewie i Stramnicy. Dziękuję za życzliwość, ciekawe i pouczające rozmowy. To był dla mnie bardzo owocny czas.
Dziękuję również wszystkim osobom, które pomagały mi w tej kampanii.
Wierzę, że czas na zmiany właśnie nadchodzi.
p.s.
Ze względu na ciszę wyborczą (o godzinie 23:59) możliwość komentowania wpisów na tej stronie zostanie zablokowana.
Drugi tydzień kampanii wyborczej kończyłem spotkaniami: w świetlicy w Pólku z mieszkańcami Komorowa, Wierzchaczewa i Pólka oraz w kinie z mieszkańcami Kaźmierza i Kopaniny. (relacja zdjęciowa z Kaźmierza).
A w tym tygodniu byłem na „zebraniach” w Kiączynie i Gaju Wielkim.
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy byli na spotkaniach, pytali, dociekali, rozmawiali. Dziękuję tym, którzy pomogli w organizacji.
Serdecznie dziękuję mieszkańcom wspomnianych wsi za przybycie na spotkania wyborcze oraz za miłą i rzeczową dyskusję.
W tym tygodniu zaplanowałem spotkania z mieszkańcami: Gorszewic, Sokolnik Małych i Wielkich, Bytynia, Pólka, Komorowa, Wierzchaczewa i Kaźmierza.
Trzy dni za mną – chwila refleksji.
Chlewiska, Radzyny, Dolne Pole i Brzezno – w tych wsiach do tej pory spotkałem się z mieszkańcami. Frekwencja może nie była wysoka, ale z dnia na dzień na osób chcących poznać mnie i mój program było coraz więcej. Dyskusje na świetlicach wiejskich bywają czasem bardzo żywiołowe i nieprzewidywalne
, ale za to bezpośrednie rozmowy z ludźmi przebiegają w niezwykle miłej atmosferze. Dzisiaj bardzo ciepło zostałem przyjęty w Gorszewice, gdzie maszerowałem zapraszając na wtorkowe spotkanie wyborcze.
ps
Jeszcze raz dziękuję Sołtysom za gościnę.
Napisałem dzisiaj trochę o sobie. Skąd się wziąłem w Kaźmierzu i z jakich powodów zdecydowałem się kandydować. Przedstawiłem też pięć głównych punktów mojego programu.
Zapraszam do lektury i dyskusji na spotkaniach wyborczych.
Jutro wraz z kandydatami na radnych zaczynam serię spotkań z wyborcami.
W piątek serdecznie zapraszam Mieszkańców Chlewisk,
w sobotę Mieszkańców Radzyn
a w niedzielę Mieszkańców Dolnego Pola i Brzezna.
Wszystkie spotkanie odbędą się o godzinie 18:00 w świetlicach wiejskich.
PRZYJDŹ, POSŁUCHAJ, ZAGŁOSUJ – NARESZCIE MASZ ALTERNATYWĘ!
[SinglePic not found] Odpowiadając na OBWIESZCZENIE Gminnej Komisji Wyborczej w Kaźmierzu z dnia 27 października 2010 r., które w związku ze zgłoszeniem tylko jednego kandydata na Wójta Gminy Kaźmierz, wzywało do dokonywania dodatkowych zgłoszeń – postanowiłem się zgłosić. Tak, będę kandydował na Wójta Gminy Kaźmierz.
W tych wyborach możesz wybrać – a nie tylko głosować – masz dwóch kandydatów!
A o tym skąd ja tutaj, o mojej motywacji, planach i pomysłach napiszę niezwłocznie
.